o muffinkach...i nie tylko

Wpisy z tagiem: ciasto

niedziela, 04 grudnia 2011

Do Świąt Bożego Narodzenia pozostało trzy tygodnie. To świetna pora, żeby zacząć zastanawiać się nad tegorocznym menu, ale naprawdę ostatni moment na przygotowanie piernika staropolskiego (dojrzewającego). Ja przygotowałam moje ciasto w zeszłą niedzielę wg przepisu Tatter. Minimum dojrzewania ciasta to dwa tygodnie. Powinno się je upiec mniej więcej na tydzień przed Świętami, przełożyć ulubioną masą (u mnie powidło śliwkowe) i odstawić w chłodne miejsce jeszcze na kilka dni. Piernik jest rewelacyjny. Polecam :)

Przepis podaję za Tatter.

Piernik staropolski (dojrzewający).

Składniki:

* 1 kg mąki
* ½ litra miodu
* 2 szklanki cukru
* 250g smalcu lub masla
* ½ szklanki zimnego mleka
* 3 łyżeczki sody oczyszczonej
* 3 jajka
* ½ lyzeczki soli
* 4-5 lyzek przyprawy do piernika
* 1/2 szklanki posiekanych bakalii

W dużym rondlu na małym ogniu rozpuscilam miód, smalec (masło) i cukier i odstawilam do wystygniecia. Miksture przelalam do miski i zaczelam stopniowo dodawac mąkę, potem jajka, na koniec sodę rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz przyprawy.

Gdy powstalo jednolite ciasto przykrylam je akruszem papieru do pieczenia, przewiazalam kuchennym sznurkiem i zostawilam na 6 tygodni w chłodnym miejscu.

Po tym czasie ciasto rozwalkowalam (przez folie) dosyc grubo i wypelnilam nim kwadratowa blache (zalezalo mi tym razem, aby piernik byl grubszy niz zwykle) i pieklam w 180 stopniach przez ok. 1 1 /2 godziny (koniecznie trzeba sprawdzac patyczkiem).



 

niedziela, 16 października 2011

Po raz kolejny dołączam do Światowego Dnia Chleba (World Bread Day). Tym razem postanowiłam przygotować coś na słodko. Oto pyszny, korzenny chlebek ze śliwkami i gruszkami oraz chrupiącymi płatkami gryczanymi. Polecam :)

Przepis znaleziony u Truskawkowej Ani.

 

Chlebek gryczany gruszkowo-śliwkowy

Składniki:

* 3 duże jajka

* 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
* 2/3 mąki razowej
* 3/4 szklanki oleju
* 1/2 szklanki płatków gryczanych
* 1/2 szklanki brązowego cukru
* 1/4 szklanki zwykłego cukru
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 1 łyżeczka sody
* 1,5 łyzeczki mielonego imbiru
* 1 łyżeczka mielonego cynamonu
* 1/4 łyżeczki soli
* 1 szklanka obranych ze skórki, pokrojonych w kostkę gruszek
* 1 szklanka wypestkowanych, pokrojonych śliwek
* 1/3 szklanki pokrojonych w paseczki suszonych fig

Przygotowanie:

Jajka roztrzepuję z olejem. W dużej misce mieszam składniki suche - mąkę, płatki gryczane, sól cukier biały i brązowy, proszek do pieczenia, sodę i przyprawy. Jajka z olejem wlewam do składników suchych i mieszam wszystko drewanianą łyżką. Dodaję skórkę śliwki, gruszki i figi. Mieszam (ciasto będzie dość gęste) i przekładam do wysmarowanej tłuszczem dużej keksówki.

Piekę około 1 h i 15 min., do suchego patyczka, w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.


niedziela, 25 września 2011

       Wiem, trochę przydługa ta nazwa, ale lepszego określenia na tą niezwykłą tartę nie znalazłam.

      Przepis na kruchy spód, który chcę Wam dzisiaj pokazać, znalazłam zupełnym przypadkiem czytając w sieci Wysokie Obcasy sprzed dwóch czy trzech tygodni. Traf chciał, że w tym samym dniu miałam przygotować "coś słodkiego" na wieczór. Co można przygotować dla nowopoznanych znajomych, o których preferencje smakowe zapomniałam oczywiście zapytać, mając cztery godziny do wyjścia? Zaryzykowałam i skorzystałam z całkowicie nowego przepisu Marty Gessler, modyfikująć go tylko w zakresie dodanych owoców - w oryginale sa to morele. Efekt był doskonały, ciasto jest naprawdę cieniutkie i krucho-chrupiące. Tarta zniknęła natychmiast...

      To ciasto na pewno polubią Ci, którzy nie lubią sobie brudzić rąk  w kuchni - ja zamieszałam je przy pomocy trzonka od drewnianej łyżki i nakładałam je do formy także łyżką (zgodnie z przepisem). Chyba nie wrócę już do tradycyjnego ciasta kruchego przygotowując tarty...

 

Tarta z malinami na kruchym cieście parzonym.

Składniki na kruchy spód: 

* 90 g masła pokrojonego w kostkę

* 3 łyżki wody

* 1 łyżka cukru

* 1 łyżka oleju arachidowego

* 150 g mąki

* szczypta soli

Składniki na krem:

* 250 ml mleka

* 4-cm kawałek laski wanilii

* 3 żółtka

* 70 g cukru pudru

* 20 g mąki ziemniaczanej

* świeże maliny (około 30-40 sztuk)

Przygotowanie:

W żaroodpornej misce umieścić masło, olej, wodę, cukier i sól. Do rozgrzanego do 200 st. C piekarnika wstawić miskę na 15 min. Kiedy masło się rozpuści, zacznie brązowieć na brzegach, wyjąć misę i od razu dodać mąkę, energicznie mieszając drewnianą łyżką. Gdy składniki się połączą, powstanie kula ciasta. Gorącą przełożyć do formy na tartę i rozgniatając łyżką rozłożyć na całej formie (zostawić trochę do kruszonki). Nakłuć widelcem. Piec w 200 st. C przez 15 min. Wyjąć i odstawić.

Zrobić krem: mleko zagotować z wanilią. Żółtka z cukrem ubić, aż masa zbieleje. Dodać mąkę, zamieszać. Powoli wlać gorące mleko (uprzednio wyjąć wanilię), cały czas mieszając, aż zgęstnieje. Przełożyć masę do garnka i mieszając, zagotować, aż pojawią się bąbelki. Odstawić.

Na upieczonym cieście rozsmarować krem, ułożyć maliny, pokruszone resztki ciasta wymieszane z posiekanymi migdałami i na 15 min wstawić do piekarnika.

Ciasto kroić po ostygnięciu. Posypać cukrem pudrem z wanilią (nie posypałam).

Smacznego :)

piątek, 16 września 2011

Co tu dużo pisać-doskonałe połączenie kruchego czekoladowego ciasta i aromatycznych, wrześniowych jabłek. U progu jesieni, na koniec lata...

Przepis podaję za Komarką.

Pomysł i wykonanie zdobienia szarlotki - moja Córka.

 

 

Szarlotka czekoladowa.

Kruche ciasto. Składniki:

* 200 g mąki,
* 4 łyżki kakao,
* 100 g masła,
* 4 łyżki cukru,
* 2 żółtka,
* 1 łyżeczka cukru waniliowego,
* zimna woda

Nadzienie:

* 750 g jabłek (najlepiej antonówek lub renet),
* 2 łyżki masla,
* pół łyżeczki cynamonu (a najlepiej całą ;)),
* 50 g groszków czekoladowych lub posiekanej czekolady deserowej,
* pół łyżeczki cukru

Zimne masło posiekać z mąką wymieszaną z kakao. Wcierać masło opuszkami palców, aż ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać cukier, cukier waniliowy, żółtka i 2-3 łyżki zimnej wody, tak by zagnieść ciasto. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim tortownicę o średnicy około 20 cm. Wstawić do lodówki na 30 min. Z pozostałego ciasta powycinać listki (u mnie powycinane foremką ludziki).

Jabłka obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę. Połowę jabłek wrzucić do rondla, dodać masło i cynamon i dusić na wolnym ogniu aż zmiękną. Dodać pozostałą część surowych jabłek, wymieszać i zostawić, aby przestygły. Dodać groszki czekoladowe lub kawałki czekolady.

Schłodzone ciasto nakłuć widelcem w formie i przełożyć na nie jabłka. Na wierzchu ułożyć listki (ludziki) z ciasta. Posmarować je roztrzepanym białkiem i posypać cukrem. Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni około 35 minut. Podawać najlepiej na ciepło z bitą śmietaną lub lodami waniliowymi.

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Durszlak.pl