Wpisy z tagiem: ser
niedziela, 07 listopada 2010
Wszystkie moje odczucia związane ze smażonym serem (zwanym także zgliwiałym), a zwłaszcza z jego przygotowywaniem oddaje fragment "Kuchni Polskiej. Kuchnia Rzeczypospolitej Wielu Narodów" Macieja Kuronia. (...)W czasach mojej młodości w domu stało zawsze mleko na zsiadłe i biały ser na zgliwek. Jak zsiadłego mleka było za dużo, robiło się ser, a jak sera było za dużo – robiło się zgliwek. Topienie zgliwiałego sera w moim rodzinnym domu to cała historia. Czynność tę można było wykonywać tylko rano, przy zamkniętych na cztery spusty drzwiach wejściowych, choć na co dzień były stale otwarte. Trzeba było uprzedzić babcię, która zamykała się w sypialni, z wyrazem dyskretnej niechęci na twarzy. Tym, którzy nigdy nie topili zgliwka, wyjaśniam, że w trakcie tej czynności rozchodzi się zapach, jak to określał mój dziadek: „Jakby pierun w publiczny prewet strzelił”. Pamiętam, że w dzieciństwie złamałem niepisany rodzinny kodeks i w czasie kiedy dziadek smażył zgliwka, wpuściłem do domu listonosza. Babcia, gdy się o tym dowiedziała, jęknęła: „I co sobie ten człowiek o nas pomyśli”. (...) Mimo wszystko - warto :) Przepis pochodzi z książki M. Kuronia "Kuchnia polska. Kuchnia Rzeczypospolitej Wielu Narodów". Dołączam go do akcji Ireny i Andrzeja "Gotujemy po polsku" zorganizowanej pod patronatem serwisku zPierwszegoTloczenia.pl.
* 1 kg sera białego Ser wkładamy do kamiennego lub porcelanowego naczynia, dodajemy kminku, przykrywamy ser ściereczką i odstawiamy na 2–3 dni. Od czasu do czasu mieszamy. Gdy ser zacznie gliwieć (charakterystyczny zapach i kleista konsystencja), przekładamy go do rondla z rozpuszczonym masłem i ciągle mieszając doprowadzamy do rozpuszczenia grudek – nie gotujemy! Przyprawiamy. Zdejmujemy rondel z ognia i przelewamy ser do naczynia. Uwaga! Pod koniec podgrzewania można dodać 1 jajo i szybko wymieszać je z serem.
niedziela, 26 września 2010
Chaczapuri to najbardziej popularne danie gruzińskie. Puri - to po gruzińsku chleb. Chaczapuri to okrągłe chlebowe placki nadziewane słonym serem (to właśnie chaczapuri imeruli), ewentualnie z dodatkiem jajka (chaczapuri adżaruli). Oryginalnego, gruzińskiego sera oczywiście nie miałam, ale - według znalezionych w sieci informacji - świetnie zastępuje go śmietankowy ser koryciński lub feta. Ja wykorzystałam mieszankę twarożku ziarnistego i mozarelli. Ważne jest, żeby farsz dobrze przyprawić, bo ciasto na placki jest dość neutralne w smaku. Polecam :) Przepis na ciasto znalazłam tutaj. Składniki:
Przygotowanie: Podgrzać lekko mleko, rozpuścić w nim drożdże, cukier i sól, bardzo dokładnie mieszając. Do mąki wbić jajka i dodać roztopione w mleku drożdże. Składniki połączyć i dodać stopione masło. Całość dokładnie wyrobić. Pozostawić w misce w ciepłym miejscu na ok. 1-1,5 godz., żeby ładnie wyrosło. Nadzienie: ser mozarella zetrzeć na tarce o dużych oczkach i połączyć z kubeczkiem serka ziarnistego, dobrze wymieszać, doprawić solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami (przypraw nie żalować). Po wyrośnięciu ciasta rozdzielić je na 8 porcji, z każdej uformować płaskie placki grubości ok. 0,5 cm.
Nałożyć nadzienie na środek i pozaginać ciasto do środka, tak aby została o góry szczelina na ok. 1-2 cm średnicy.
Piec w piekarniku w temp. ok. 220 st. C przez mniej więcej 15-20 min, aż ciasto nabierze ładnego zrumienionego koloru.
Smacznego :)
wtorek, 05 stycznia 2010
Przeglądałam przepisy na serniki i nie mogłam się na żaden zdecydować. W końcu wpadłam na pomysł stworzenia własnej wersji, w której będzie dokładnie to, na co mam dziś ochotę. Oczywiście czekoladowy spód, czekoladowa kratka i maliny, które czekają w zamrażarce. Do tego masa serowa przygotowana wg przepisu na sernik królewski, który znajdziecie tutaj. Powiem jedno: mniam :) Sernik przygotowałam z myślą o mojej kuzynce Paulince, która ma dziś urodziny :) Paulinka, wprawdzie mieszkasz daleko, ale... serniczek na Ciebie czeka i może kiedyś uda się nam spędzić razem Twoje urodziny. Wszystkiego najlepszego w tym szczególnym roku :)
Składniki na ciasto ( proporcje na tortownicę o średnicy 24-26 cm):
Składniki na masę serową:
Ciasto zagnieść, podzielić na 2 części, włożyć do zamrażarki na około 3 godziny. Twaróg zmiksować z pozostałymi składnikami, pod koniec delikatnie wymieszać z pianą z ubitych białek. Jedną połowę zamrożonego ciasta zetrzeć na blachę na tarce, wyłożyć masę serową, na wierzch masy delikatnie powtykać mrożone maliny w odległości ok. 1 cm od siebie. Na wierzchu ułożyć kratkę z ruloników uformowanych z reszty ciasta. Piec około 1 godziny w temperaturze 170ºC, do tzw. suchego patyczka (piekłam dłużej, około 1h 30 min).
Smacznego :) |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
O mnie
Autorka szablonu - Daria
Czytuję
Polskie Blogi Kulinarne
Zdjęcia
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||