o muffinkach...i nie tylko

Owocowo

poniedziałek, 18 października 2010

Menu na przyjęciu zwykle kończy propozycja deseru. Zatem - na zakończenie Różowego Tygodnia zorganizowanego przez Szarlotka ( a właściwie Szarlotkę) proponuję lekki i różowy deser - sorbet z owoców granatu. Pomysł zaczerpnęłam z najnowszego wydania magazynu GoodFood. Przygotowując deser użyłam gotowego soku z owoców granatu, a samych ziarenek użyłam do ozdoby.

 Składniki:

  • sok z owoców granatu,
  • cukier puder
  • sok z cytryny
  • ziarenka z owocu granatu do ozdoby

Przygotowanie:

Sok z owoców granatu, lekko dosłodzić cukrem pudrem do smaku i doprawić sokiem z cytryny. Całość zmiksować blenderem. Masę przelać do plastikowego pudełka (np. po lodach) i umieścić w zamrażarce. Podczas procesu mrożenia kilka razy wyjąć z zamrażarki i przemieszać, by nie tworzyły się kryształki lodu.

Smacznego :)

 

czwartek, 18 lutego 2010

W lutowym wydaniu miesięcznika GoodFood całkowicie zaskoczył mnie artykuł
o przetworach domowych. Luty to chyba ostatni miesiąc, który kojarzy mi się z domową marmoladą i słoiczkami. Piękne zdjęcia z GoodFood, słodkie wpisy Basi i Polki oraz przepis na konfiturę podany przez Dorotus złożyły się na powstanie konfitury cytrynowo-pomarańczowej z kiwi. Połączenie owoców i sposób przygotowania podaję za Dorotą, ale ja chcąc uzyskać wyraźny kwaskowaty smak zdecydowałam się na dodanie dużo mniejszej ilości cukru. Efekt jest doskonały :)

Składniki:

  • 55 dag cytryn
  • 4 szklanki wody
  • 70 dag kiwi
  • 1 niepełna szklanka cukru

Cytryny wyszorować szczoteczką, sparzyć. Przekroić na pół, następnie na ćwiartki, usunąć pestki i większe membrany. Pokroić na cienkie plasterki. Umieścić w szklanym naczyniu, zalać wodą, odstawić na noc.

Kolejnego dnia cytryny z wodą przelać do garnka i gotować przez około 15 minut (odkryte, woda powinna wyparowywać). Kiwi obrać, usunąć biały środek, pokroić w małą kostkę (ja zmiksowałam blenderem). Kiwi dodać do cytryn razem z cukrem i zagotować. Zmniejszyć moc palnika do minimum i gotować około 1 - 2 a nawet 3 godzin, na najmniejszej mocy, bez przykrycia, co pewien czas mieszając (gotowałam ponad 2 h).

Nie podam dokładnego czasu gotowania konfitury, ponieważ zależy to od tego, jaką gęstą chcecie otrzymać. Im dłużej owoce gotowane, tym więcej wody odparowanej i bardziej gęsta konfitura.

Jak sprawdzić, czy jest już wystarczająco dobra konsystencja? Włożyć talerzyk do zamrażarki. Na zmrożony wylać łyżkę gorącej konfitury. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotknięciu się pomarszczy - wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć. Przelać konfiturę, dobrze zakręcić. Niektórzy lubią odwracać słoiki do góry dnem lub otulać kocami, by się dobrze zamknęły lub gotować w kąpieli wodnej. Wszystko to kiedyś przerabiałam. Teraz po prostu zostawiam  gotowe słoiczki na stole w normalnej pozycji. Wskaźnikiem zamknięcia jest dla mnie wciągnięcie się wieczka słoika do środka (jeśli jest taka możliwość).

Z przepisu otrzymałam 3 słoiczki dżemowe.

Smacznego :)

niedziela, 13 września 2009

 

Składniki:

  • mirabelki
  • 2 łyżki cukru na duży słoik (taki jak od ogórków kiszonych)
  • 1/2 szklanki wodu na duży słoik
  • ewentualnie cukier waniliowy


Mirabelki umyć wysuszyć i wypestkować. Owoce ułożyć ciasno w słoikach, dosypać odpowiednią ilość cukru, dolać wodę. Pasteryzować 20 minut.


Smacznego :)

czwartek, 10 września 2009

Druga nalewka, którą przygotowaliśmu tego lata. Wczoraj zlaliśmy gotową nalewkę i muszę przyznać, że jest wspaniała, mocno malinowa i odpowiednio słodka. Od razu nastawiliśmy następną, tym razem z większej ilości malin :)

Składniki *:
- 1 kg malin,
- 0.5 kg cukru,
- 1 litr wódki

Przygotowanie:
Maliny umieszczamy w dużym słoju,ja malin nie płuczę, bo sama je zbieram z własnego krzaczka.  Zasypujemy owoce cukrem i zalewamy  wódką. Zakręcamy słój i odstawiamy w chłodne miejsce na minimum miesiąc, chociaż lepiej, żeby to było 6 tygodni.  Raz na kilka dni można potrząsnąć słojem, tak aby cukier się dokładnie rozpuścił.

Po miesiącu nalewkę można przefiltrować, przy pomocy pieluchy tetrowej (Moniko - jeszcze jedno zastosowanie tetry:)) albo gazy - przy przelewaniu nalewki do butelek. Butelki zakręcamy i odstawiam jescze na minimum 2 tygodnie. Im dłużej nalewka poleży, tym jest lepsza - choć malinówce to pewnie nie grozi.

 

* Podane składniki można uzupełnić o 0,5 litra spirytusu. Ja nie dodaję, bo jak na nasze potrzeby taka nalewka będzie za "mocna".

 
1 , 2 , 3
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Durszlak.pl