o muffinkach...i nie tylko

Wegetariańskie

poniedziałek, 07 listopada 2011

W ramach akcji Viva Italia! proponuję dzisiaj dyniowe orzotto. Włoskie słowo "orzo" znaczy jęczmień; więc orzotto to risotto ugotowane z jęczmienia, a nie z "riso", czyli ryżu. Przepis pochodzi z książki "Nigella Świątecznie" Nigelli Lawson.

Składniki (na 4 porcje):

* 30 dkg dyni (mała dynia),

*1 łyżka oliwy czosnkowej,

* 1/4 łyżeczki mielonego kwoatu muszkatołowca,

* 1/4 posiekanej cebuli,

* 125 g pęczaku,

* 40 ml białego wina,

* 0,3 l bulionu warzywnego,

* 80 g serka mascarpone,

* odrobina drobno posiekanej szałwi lub zielonej pietruszki,

* odrobina orzeszków piniowych,

* sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Dynię rozciąć, usunąć nasiona, pokroić w kostkę. Rozłożyć na blaszce papier do pieczenia, polać oliwą, oprószyć mielonym kwiatem muszkatołowca, przemieszać wszystko i piec około 40-50 minut w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni C (u mnie kostki były mniejsze, więc pieczenie trwało ok. 20 minut). 

W tym czasie przez 10 minut delikatnie podsmażać siekaną cebulę na pozostałej oliwie. Do cebuli dodać pęczak i mieszać przez 2 minuty. Następnie zwiększyć ogień, wlać wino
i zaczekać, aż mieszanka trochę odparuje. Wlać gorący bulion warzywny, przykryć naczynie pokrywką i gotować na małym  ogniu około 30 minut, aż kasza dojdzie , ale ciągle będzie bardzo sprężysta.

Kiedy dynia zmięknie, wyjąć ją z piekarnika, przełożyć połowę do blendera i z połową serka mascarpone utrzeć na mus. Dodać go do ugotowanej kaszy i doprawić do smaku.

Orzeszki piniowe przysmażyć na suchej, gorącej patelni, aż przybiorą intensywnie zloty kolor (ja nie dodałam orzechów ze względu na alergię). Połowę orzeszków wymieszać z orzotto, a drugą połową oraz drobno posiekaną szałwią posypać je.

niedziela, 07 listopada 2010

Danie, które można znaleźć w menu chyba każdej polskiej restauracji, jadlodajni czy baru. Tak klasyczne jak naleśniki z serem czy rosół z makaronem...

Lubię pytać o przepis na farsz i nie zdażyło mi się usłyszeć identycznych proporcji. Niby wiadomo - ziemniaki i twaróg, sól i pieprz, ale na przykład kwestia czy dodawać smażoną cebulkę jest już mocno dyskusyjna...

Dzisiaj prezentuję przepis zaproponowany ostatnio przez Usagi. Pierogi przygotowałam w ramach akcji Ireny i Andrzeja Gotujemy po polsku, zorganizowanej pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl.

 

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki,
  • 1 jajko,
  • 1 łyżka oleju,
  • 3/5 szklanki ciepłej wody,
  • sól,

Składniki na farsz:

  • 500 g ścisłego twarogu,
  • 5-7 ziemniaków ugotowanych w mundurkach,
  • 2 cebule,
  • olej,
  • przyprawa maggi,
  • pieprz i sól,

Z podanych składników starannie zagnieść ciasto.

Ziemniaki ugotować w mundurkach na półmiękko, ostudzić, obrać i zemleć razem z twarogiem. Cebulę obrać, posiekać drobno i usmażyć na złoto na łyżce oleju i dodać do ziemniaków, przyprawić pieprzem, solą i maggi (farsz powinien mieć wyrazisty smak), wymieszać.

Ciasto rozwałkować na placek, szklanką wykroić z niego krążki. Na każdy nałożyć trochę farszu i zlepić ciasto. Włożyć pierogi do wrzącej osolonej wody z odrobiną oleju i gotować do chwili, gdy wypłyną.

Smacznego :)

poniedziałek, 01 listopada 2010

 

Kopytka w moich stronach nazywane są także "paluszkami", a moja Babcia nazywała je "szagówki". Często goszczą na naszym stole, bo to jedno z moich ulubionych, polskich dań.

Kopytka są moja propozycją do akcji Ireny i Andrzeja Gotujemy po polsku, ktorej patronuje serwis zPierwszegoTloczenia.pl.

Smacznego :)

 

Składniki:

* ugotowane ziemniaki,

* 1 jajko

* mąka pszenna (poznańska, około 3 szkl. na 1 kg  ugotowanych ziemniaków)

* mąka ziemniaczana (1 łyżka na 1 kg ugotowanych ziemniaków)

* sól i pieprz

Przygotowanie:

Ziemniaki ugotować (najlepiej poprzedniego dnia). Ugotowane ziemniaki zmielić w maszynce, ostudzić, dodać sól, pieprz i spróbować (potem dojdzie surowe jajko). Nastepnie dodać mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną. Całość zamieszać i wyrobić na posypanej mąką stolnicy dość klejące ciasto. Ciasto podzielić na części, formować wałeczki i kroić je w poprzek na równe kawałki. Gotowe kluseczki gotować partiami w osolonej wodzie - około 2-3 minut - do wypłynięcia. Podawać z masełkiem albo zarumienioną tartą bułeczką.

Przepis podaję bardzo ogólnie ponieważ:

- jest wiele gatunków ziemniaków - proporcje mąki jest bardzo trudno dobrać do wszystkich gatunków. Jeżeli ziemniaki są bardzo wodniste - dodajemy więcej mąki, jeżeli się sypią - mniej. Generalnie - mąkę należy dosypywać stopniowo i zawsze należy ugotować kluseczkę na próbę. Po kilku próbach proporcje mąki do ziemniaków stają się oczywiste :)

 Smacznego :)

czwartek, 14 października 2010

 

A na śniadanie proponuję... kanapkę z pastą z tofu, buraczków i chrzanu wzorowaną na przepisie od Nami- Nami.To moja pierwsze spotkanie z tofu, muszę przyznać, że wyszło całkiem smacznie. Polecam :)

Pasta z tofu, buraczków i chrzanu:

Składniki:

  • 75 g gotowanych lub pieczonych buraczków,
  • 125 g naturalnego tofu
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 czubata łyżeczka chrzanu tartego
  • sól
  • pieprz
  • opcjonalnie zielony koperek (ja wolę pietruszkę)

Przygotowanie:

Tofu wyjąć z opakowania, zawinąć w papierowy ręcznik i dokładnie odcisnąć z wody, po czym zmiksować z obranymi buraczkami na gładką masę. Dodać oliwę, chrzan i doprawić do smaku. Można dodać koperek lub posypać po wierzchu.

Smacznego :)

 
1 , 2 , 3
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Durszlak.pl