o muffinkach...i nie tylko

Torty

wtorek, 07 września 2010

 

 

Odkąd odkryłam doskonały przepis Doroty, ten tort zagościł w naszym domu na stałe i jest niezbędnym elementem każdej udanej imprezy w sezonie jesienno-zimowym. Dziś przygotowałam go z myślą o mojej malutkiej siostrzenicy Adriannie, która właśnie kończy 3 miesiące.

Ada, wszystkiego co najmilsze, najlepsze i najpiękniejsze :)

 

Przepis na tort podaję za Dorotką

Składniki na ciasto:

  • 150 g gorzkiej czekolady, roztopionej
  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g drobnego cukru
  • 6 dużych jajek, osobno białka i żółtka
  • 150 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Masło zmiksować z roztopioną, lekko ciepłą czekoladą, aż do gładkości. Kolejno i powoli wbijać żółtka i cukier, cały czas miksując. Wsypać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Białka ubić z solą na sztywno, delikatnie wmieszać do gęstej, czekoladowej mikstury.

Ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 24 cm. Piec w temperaturze 170ºC około 30 - 40 minut (nawet krócej, do tzw. suchego patyczka). Ostudzić, przekroić wzdłuż na 3 blaty (ja przekroiłam na 2 blaty).

Syrop do nasączenia blatów (robiłam z 2/3 porcji):

  • 75 ml soku z wiśni (może być z kompotu, może być syrop z wiśni z puszki)
  • 75 ml likieru wiśniowego

Wymieszać.

Masa wiśniowa:

  • 150 ml kompotu z wiśni (lub syropu po wiśniach z puszki)
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 50 ml likieru wiśniowego
  • 700 g wiśni świeżych, zamrożonych (po odsączeniu wody) lub z kompotu, syropu, itp.
Wszystko dobrze wymieszać (oprócz wiśni), podgrzać i mieszać do zgęstnienia (jak kisiel). Na sam koniec dodać wiśnie, wymieszać delikatnie, odstawić do wystygniecia.

Ponadto:
  • około 750 ml - 1 L śmietany kremówki (30%) na przełożenie i ozdobienie (0,5 l wystarcza na 2 blaty)
  • 4 łyżki cukru pudru

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem.

Wykonanie tortu:

Na paterę położyć pierwszy blat ciasta, nasączyć połową syropu. Na niego wyłożyć połowę masy z wiśni, 1/4 bitej śmietany. Przykryć drugim blatem ciasta, lekko przyciskajać, nasączyć resztą syropu.
Tort z wierzchu i po bokach udekorować resztą bitej śmietany, ozdobić wiśniami (mogą być czereśnie koktajlowe) oraz wiórkami czekolady. Ja ozdobiłam gotowymi "kropelkami" czekolady. Przechowywać w lodówce.

 

Smacznego :)

sobota, 27 czerwca 2009

Gosiu, bądź szczęśliwa z Kotami i z nami. Niech Ci się spełnią wszystkie Twoje marzenia- te duże i małe także. Niech zawsze będzie z Tobą uśmiech i prawdziwi przyjaciele:)))

Tort przygotowany na podstawie przepisu na "Delikatne ciasto biszkoptowe z jogurtowym kremem i z jagodami" zaproponowane przez Mafilkę w ramach Weekendowej Cukierni #7.

Składniki na biszkopt:

  • 3 jajka

  • 3 żółtka

  • 3/4 szklanki cukru

  • 1 łyżeczka rumu - opcjonalnie ( nie dałam)

  • 2/3 szklanki przesianej mąki tortowej

  • 3 białka

  • szczypta soli

Formę do pieczenia (u mnie tortownica o średnicy 25 cm) wyłożyć na spodzie papierem, a boki wysmarować masłem i obsypać mąką.

W misce ubijać jaja z żółtkami i cukrem tak długo, aż masa stanie się puszysta i niemal biała. Delikatnie wmieszać rum i mąkę. Ubić białka na sztywno i również delikatnie połączyć z powstałą masą.

Całość przełożyć do formy i wyrównać.

Piec w nagrzanym do 220 stopni C. piekarniku do momentu, aż ciasto będzie złote i będzie ładnie sprężynowało pod dotykiem (ok 25-30min). Studzić w formie.

Przekroić na 3 równe blaty (pokroiłam na 2)

Krem jogurtowy:

  • 500 ml kremówki min 30%, a najlepiej jeszcze więcej procent;)

  • 400 ml jogurtu naturalnego (pełna dowolność - IMO typ grecki najlepszy- dałam grecki)

  • 3 łyżki cukru pudru

  • 450 g jagód (u mnie 1 słoik taki jak od ogórków kiszonych - nigdy nie kupowałam jagód na wagę)

  • 2 łyżki żelatyny - jeśli wiecie, że ciasto zostanie zjedzone szybko, to spokojnie żelatynę można zastąpić śmietan-fixami w ilości zgodnej z przepisem  z opakowania + jeden.

Żelatynę namoczyć i rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody (nie gotować!). Jagody zasypać cukrem. Ubić śmietanę, dodawać powoli jogurt i na końcu rozpuszczoną żelatynę. Wstawić do lodówki i gdy zacznie tężeć delikatnie wmieszać w krem jagody. Mają być całe, więc baaaardzo delikatnie!

Na 1 blat rozsmarować 1/3 kremu i czynność powtórzyć jeszcze 2 razy. Dekoracja dowolna. Zjadać najlepiej po kilku godzinach chłodzenia w lodówce.

Według mnie z tej ilości śmietanki i jogurtu wychodzi za dużo kremu jak na 2 blaty ciasta, wystarczające jest 3/4 porcji. Zamiast żelatyny dodałam ŚmietanFixy Dr Oetkera. Jagód nie wmieszałam, ale posypałam nimi masę w środku, a resztę ułożyłam tak jak widać na zdjęciach. Ozdoba to osobiście wykonany kotek Marian z marcepanu, który miał być biało-rudy, a wyszedł biało-brązowy.

 

Smacznego:)

poniedziałek, 11 maja 2009

Prosty tort biszkoptowy z bitą śmietaną i owocami. Klasyka, która zawsze się sprawdzi. Polecam nie tylko na urodziny :)

 

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka

  •  1 szklanka + 1 czubata łyżeczka mąki pszennej
    (1 szklanka=250 ml)

  • 14 dkg cukru (w tym łyżeczka cukru waniliowego)

  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 

 

 Składniki na krem:

  • 0,5 litra śmietany kremówki (30 lub 36 %)

  • 3-4 łyżki cukru pudru

  • około 1 łyżki soku z cytryny

 

Dodatkowo dowolne owoce do przełożenia i ozdobienia (u mnie mrożone maliny).

 

Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier, dalej ubijając. Dodać stopniowo żółtka i ubijać. Odłożyć mikser. Mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia przesiewać przez sitko i delikatnie wymieszać z  masą jajeczną.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 30 - 40 minut. Nie uchylać piekarnika w czasie pieczenia. Biszkopt jest gotowy wtedy kiedy się mocno zarumieni.

 

 Śmietanę ubić, dodać cukier puder i sok z cytryny do smaku. Przekroić biszkopt na pół, delikatnie naponczować np. sokiem pomarańczowym, przełożyć bitą śmietaną i owocami.

 

Smacznego :)

 

Dodatkowe uwagi:

  • biszkopt z 4 jajek piekę w tortownicy o średnicy 24 -25 cm,  

  • ozdoby na torcie przygotowałam z masy marcepanowej z dodatkiem barwników spożywczych, do środka i na brzegi użyłam mrożonych malin,

  • ozdoby marcepanowe można przygotować dzień wcześniej, ważne jest, żeby przechowywać je w lodówce - inaczej miękną

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Durszlak.pl