o muffinkach...i nie tylko
niedziela, 26 grudnia 2010

Tyle było planów, przygotowań, sekretów...i już. Kończy się Boże Narodzenie i cudowny grudniowy czas pełen radości, dziecięcego oczekiwania, wspólnych kuchennych pogaduszek. Okres, który nieodmiennie kojarzy się z aromatem goździków, imbiru, anyżu, kardamonu...

Jeden z grudniowych weekendów zawsze poświęcamy na wspólne, rodzinne przygotowanie ciasteczek czekoladowo-piernikowych. To czas na rozmowę, świąteczne wspomnienia, śmichy-chichy, podjadanie i wyjadanie. I co roku jakieś małe łapki uczą się lukrować i ozdabiać ciasteczka :)

Dziś tylko foto-wspomnienia, a do przepisu...wrócę za rok, oczywiście w grudniu :)

wtorek, 21 grudnia 2010

 

 
 
Pokój na ziemi ludziom,
a w niebie cisza gwiazd,
grają anieli, świat się chlebem dzieli,
Świat ma dziś świąteczny blask ...


 
Kochani Czytelnicy,
 
Życzę Wam, aby przy świątecznym stole nie zabrakło światła i ciepła rodzinnej atmosfery, a Nowy Rok 2011 niósł ze sobą szczęście i pomyślność.
 
Muffingirl
 
 
PS.Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia mejlowe i papierowe:)

 

 



niedziela, 07 listopada 2010

Wszystkie moje odczucia związane ze smażonym serem (zwanym także zgliwiałym), a zwłaszcza z jego przygotowywaniem oddaje fragment "Kuchni Polskiej. Kuchnia Rzeczypospolitej Wielu Narodów" Macieja Kuronia.

(...)W czasach mojej młodości w domu stało zawsze mleko na zsiadłe i biały ser na zgliwek. Jak zsiadłego mleka było za dużo, robiło się ser, a jak sera było za dużo – robiło się zgliwek. Topienie zgliwiałego sera w moim rodzinnym domu to cała historia. Czynność tę można było wykonywać tylko rano, przy zamkniętych na cztery spusty drzwiach wejściowych, choć na co dzień były stale otwarte. Trzeba było uprzedzić babcię, która zamykała się w sypialni, z wyrazem dyskretnej niechęci na twarzy. Tym, którzy nigdy nie topili zgliwka, wyjaśniam, że w trakcie tej czynności rozchodzi się zapach, jak to określał mój dziadek: „Jakby pierun w publiczny prewet strzelił”. Pamiętam, że w dzieciństwie złamałem niepisany rodzinny kodeks i w czasie kiedy dziadek smażył zgliwka, wpuściłem do domu listonosza. Babcia, gdy się o tym dowiedziała, jęknęła: „I co sobie ten człowiek o nas pomyśli”. (...)

Mimo wszystko - warto :)

Przepis pochodzi z książki M. Kuronia "Kuchnia polska. Kuchnia Rzeczypospolitej Wielu Narodów". Dołączam go do akcji Ireny i Andrzeja "Gotujemy po polsku" zorganizowanej pod patronatem serwisku zPierwszegoTloczenia.pl.

 

Składniki:

* 1 kg sera białego
* 100 g masła
* kminek
* sól, świeżo zmielony pieprz
* ewentualnie dodatki: świeże, posiekane zioła, pieczarki, papryka, curry i inne przyprawy

Przygotowanie:

Ser wkładamy do kamiennego lub porcelanowego naczynia, dodajemy kminku, przykrywamy ser ściereczką i odstawiamy na 2–3 dni. Od czasu do czasu mieszamy. Gdy ser zacznie gliwieć (charakterystyczny zapach i kleista konsystencja), przekładamy go do rondla z rozpuszczonym masłem i ciągle mieszając doprowadzamy do rozpuszczenia grudek – nie gotujemy! Przyprawiamy. Zdejmujemy rondel z ognia i przelewamy ser do naczynia. Uwaga! Pod koniec podgrzewania można dodać 1 jajo i szybko wymieszać je z serem.


Danie, które można znaleźć w menu chyba każdej polskiej restauracji, jadlodajni czy baru. Tak klasyczne jak naleśniki z serem czy rosół z makaronem...

Lubię pytać o przepis na farsz i nie zdażyło mi się usłyszeć identycznych proporcji. Niby wiadomo - ziemniaki i twaróg, sól i pieprz, ale na przykład kwestia czy dodawać smażoną cebulkę jest już mocno dyskusyjna...

Dzisiaj prezentuję przepis zaproponowany ostatnio przez Usagi. Pierogi przygotowałam w ramach akcji Ireny i Andrzeja Gotujemy po polsku, zorganizowanej pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl.

 

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki,
  • 1 jajko,
  • 1 łyżka oleju,
  • 3/5 szklanki ciepłej wody,
  • sól,

Składniki na farsz:

  • 500 g ścisłego twarogu,
  • 5-7 ziemniaków ugotowanych w mundurkach,
  • 2 cebule,
  • olej,
  • przyprawa maggi,
  • pieprz i sól,

Z podanych składników starannie zagnieść ciasto.

Ziemniaki ugotować w mundurkach na półmiękko, ostudzić, obrać i zemleć razem z twarogiem. Cebulę obrać, posiekać drobno i usmażyć na złoto na łyżce oleju i dodać do ziemniaków, przyprawić pieprzem, solą i maggi (farsz powinien mieć wyrazisty smak), wymieszać.

Ciasto rozwałkować na placek, szklanką wykroić z niego krążki. Na każdy nałożyć trochę farszu i zlepić ciasto. Włożyć pierogi do wrzącej osolonej wody z odrobiną oleju i gotować do chwili, gdy wypłyną.

Smacznego :)

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Durszlak.pl