o muffinkach...i nie tylko
Blog > Komentarze do wpisu

Viva Italia ! Antipasti - Casatiello

 

W ramach akcji Viva Italia! jako przystawkę proponuję chleb zwany Casatiello. Zwykle przygotowywany jest we Włoszech jako przysmak wielkanocny. W oryginale jest to słony placek z mąki, drożdży, smalcu, zapieczonych w całości (razem ze skorupkami!) jajek, salami i sera pecorino. Jego nazwa pochodzi od słowa “caso” czyli “ser”, a to z powodu jednego ze składników - sera pecorino wytwarzanego z owczego mleka, które spożywane jest, jak wiadomo, przez małe baranki - symbol zmartwychwstania Chrystusa. Jednak na tym poetyckie skojarzenia się kończą: casatiello jest tak ciężkostrawne, że w Neapolu jego nazwa jest synonimem nudziarza i pedanta*.

Ja przygotowałam Casatiello wg przepisu Petera Reinaharta z książki "The Bread Baker's Apprentice". Jest to wersja dużo lżejsza od oryginalnej (bez smalcu, skorupek jaj ...), ale na stole prezentuje się równie ładnie i smakuje doskonale.

Miary podaję tak jak w oryginale - w uncjach, którymi odmierza większość wag elektronicznych.

Casatiello

 

Zaczyn:

* 1 łyżeczka drożdży instant,

* 2,25 oz mąki chlebowej ( u mnie typ 650),

* 8 oz ciepłego tłustego mleka lub maślanki

Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na minimum 1 godzinę.

Ciasto właściwe:

* 4 oz włoskiego salami lub innej wędliny tego typu,

* 6 oz pokrojonego w kostkę sera provolone lub innego sera tego typu,

* 16 oz mąki chlebowej,

* 1 łyżeczka soli,

* 1 łyżka cukru,

* 2 duże jajka,

* 6 oz masła w temperaturze pokojowej (można dać połowę i dodać odrobinę więcej mleka, ja tak zrobiłam),

W czasie kiedy zaczyn fermentuje, kroimy salami na kwadraty i lekko podsmażamy/opiekamy na patelni (tak, aby stały się chrupiące).

Przygotowanie ciasta:

W dużej misce mieszamy łyzką mąkę, sól, cukier. Dodajemy jajka i zaczyn i mieszamy okoły 1 minuty, ciasto powinno utworzyć kulę. Jeżli pozostało trochę mąki, można dodać odrobinę mleka lub wody do ciasta. Zostawiamy ciasto na 10 minut, żeby gluten wystarczająco się rozwinął.

Masło dzielimy na 4 części. Dodajemy po jednej części masła do ciasta i wyrabiamy ciasto. Można dodać odrobinę mąki, zwłaszcza jeżeli wyrabiamy ciasto rękami. Takie wyrabianie powinno trwać około 12 minut. Jeżli używamy maszyny do chleba lub miksera - około 4 minut. Ciasto powinno być miękkie, nie klejące i odchodzić od brzegów miski.

Na sam koniec dodajemy podsmażone kawałki salami i kawałki sera provolone. Zagniatamy ciasto tak, aby rozłożyły się równomiernie. Wyrobione ciasto przenosimy do dużej miski nasmarowanej odrobiną oliwy, przykrywamy folią i zostawiamy w temperaturze pokojowej na 90 minut lub do momentu kiedy wyrośnie 1,5 raza.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy z miski, odgazowujemy i dzielimy na 2 mniejsze chlebki lub pozostawiamy 1 duży kawałek (ja podzieliłam, chlebki wychodzą dość duże). Uformować dwa chlebki i odstawić do wyrośnięcia na 60-90 minut.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni C, około 30-40 minut. Skórka powinna być złoto-brązowa. Niepewni mogą sprawdzić stan upieczenia chlebków patyczkiem.

Po upieczeniu chleby wyjmujemy z pieca i odstawiamy na kratkę do wystudzenia na minimum 1 godzinę.

Smacznego :)

* informacje o chlebie Casatiello pochodzą z tej strony.

sobota, 05 listopada 2011, efi

Polecane wpisy

Komentarze
2011/11/05 18:22:27
Mniam, bardzo smakowity ten chlebek zrobiłaś:)
Pozdrawiam ,miłego wieczorku sobotniego:)
-
Gość: anthonyb, 2.159.229.*
2011/11/07 13:02:31
Straszne glupoty wypisuja na niektorych stronach ( to do linku jaki podalas).
Casatiello wcale nie jest ciezkostrawny, jest bardzo lubiany i jadany praktycznie przez caly rok , choc czesciej w wersji tortano. W Neapolu. W innych regionach jest nieznany.
To co proponuje przepis, casatillo czy tortano nie jest. Nie przez dodatek smalcu czy masla, ale dlatego, ze to nie sa wyroby z ciasta chlebowego czyli drozdze (lub zakwas), maka,woda, sol. Ciasto z przepisu ktory wykorzystalas przypomina raczej brioche a nie chleb. Szczegolnie, ze dodawane sa tu jajka i maslo do ciasta. No i brak pieprzu, ktory jest nawet hojnie dodawany.
Jesli masz ochote zobaczyc jak wyglada tortano to zapraszam
kuchniapodwulkanem-anthony.blogspot.com/2011/06/tortano-con-lievito-madre-czyli-tortano.html
Casatiello rozni sie tylko tym, ze od gory, do surowego ciasta wciska sie pare surowych jajek i mocuje je paskami ciasta na krzyz. Podczas pieczenia sie gotuja na twardo.
To taki bogaty chleb. my do koszyczka wielkanocnego wkladamy i chleb i sol i pieprz i wedliny i sery i gotowane jajka a tu mamy wszystko w chlebie i dlatego to symbol Wielkanocy.
Pisze to tylko dla wyjasnienia a nie zeby w jakikolwiek sposob krytykowac. Na pewno twoj wypiek byl bardzo smaczny, bo i na taki wyglada.
Pozdrawiam.
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Durszlak.pl