|
Blog > Komentarze do wpisu
Pain breton czyli Weekendowa Piekarnia #63
Propozycja Gospodarnej Narzeczonej na Pain Breton i Flamiche krążyła wokół mnie dość długo. Ciekawa byłam smaku flamiche, a i mąka gryczana niezbędna do Pain Breton była w mojej piekarni czymś nowym. Kiedy zobaczyłam wpis Ali i Kass ze zdjeciami flamiche, wiedziałam, że przygotowanie tego dania jest już tylko kwestią czasu. Nabyłam wszystkie niezbędne składniki i... nie zawiodłam się. Z całą pewnością flamiche zagości w naszym menu na stałe. Posmakował nam także chleb z dodatkiem mąki gryczanej, wprawdzie na zdjęciu widać tylko mały kawałek, ale musiałam pogodzić dość późną porę i jeszcze ciepły bochenek chleba... Wpis z konieczności objętości bloxowej został podzielony na pół. Poniżej Pain Breton, wcześniej Flamiche.
Przepisy podaję za Gospodarną Narzeczoną (moje uwagi w nawiasie):
Pain Breton
Smacznego :) piątek, 05 marca 2010, efi
Komentarze
gosiaa99
2010/03/05 16:28:31
Śliczny chlebek:) Wygląda na taki leciutki..a te kwiatuszki na dole są przepiękne ;) marzy mi się takie do kuchni :)
2010/03/05 19:46:47
Piekny chlebek. Zjadlabym taka jedna kromeczke posmarowana maselkiem :))
2010/03/05 20:09:43
piękny chlebek:) podziwiam:) kiedyś i ja może taki wyczaruję? ale póki co jakoś strach czy wyjdzie;) pozdrowionka
2010/03/07 01:00:43
Gosiu, Grażynko, Margot dziękuję bardzo :)
Majazteco częstuj się :) Ilka ja długo się zastanawiałam przed pierwszym chlebkiem, było też parę porażek, ale mimo to - WARTO :) Majanko, Asiu, Kasiu dziękuję bardzo. Pozdrawiam bardzo serdecznie - muffingirl |
|