|
Blog > Komentarze do wpisu
Szarlotka z twarogowym ciastem
Na zakończenie akcji Gotujemy po polsku, której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl , przygotowałam bardzo poskie ciasto - szarlotkę. Przygotowując ją skorzystałam z przepisu Agnieszki z blogu Moja kuchnia nad Atlantykiem i muszę przyznać, że ten przepis to strzał w dziesiątkę. Dodatek twarożku do ciasta powoduje, że jest ono bardzo delikatne. Dawno nie jadłam tak dobrej szarlotki. Przepis podaję za Agnieszką (moje uwagi w nawiasach).
Składniki:
Przygotowanie: Do dużego malaksera (ja wsypywałam do miski od miksera i założyłam końcówkę hak) wsypujemy mąki (w tym ziemniaczaną) , cukier i proszek do pieczenia. Robimy klika pulsów malakserem, żeby składniki się dobrze wymieszały. Teraz dodajemy masło, znowu kilka razy pulsujemy, aż ciasto przybierze formę kruszonki. Dodajemy pokruszony ser i znowu włączamy na krótko malakser. Na koniec dodajemy jajka i jeszcze moment miksujemy do połączenia składników. Nagrzewamy piekarnik do 190ºC. Dzielimy ciasto na 2 części. Pierwszą część ciasta wykładamy na wysmarowana masłem i wysypaną bułką tartą blaszkę (lub wyłożoną papierem do pieczenia) i rozsmarowujemy na całej powierzchni. Ja układam gęsto małe kopczyki ciasta łyżeczką i potem rozsmarowuję tą samą łyżeczką moczoną w zimnej wodzie lub pomagam sobie zwilżonymi dłońmi (to jest najlepsza metoda, ciasto się okropnie klei). Teraz nakładamy na ciasto jabłka, a następnie rozsmarowujemy tą samą techniką drugą część ciasta na wierzchu owoców. Tutaj nie musimy być bardzo staranni, jeśli gdzieniegdzie będą nam prześwitywać jabłka to nic nie szkodzi, w czasie pieczenia ciasto urośnie i to się wyrówna.
Smacznego :)
czwartek, 12 listopada 2009, efi
Komentarze
2009/11/13 11:56:30
Szarlotki w takiej wersji jeszcze nie jadlam. Musi byc przepyszna :))
2009/11/16 22:24:31
Bardzo, bardzo lubię szarlotkę, lubię z nią eksperymentować, chociaż zwykle okazuje się, że znana od dzieciństwa klasyka jest the best, tak jak z naleśnikami, dla mnie najlepsze z białym serem. Co nie znaczy, ze inne wersje, zarówno szarlotki jak i naleśników, nie są jedzone przeze mnie w trochę większych niż nakazuje przyzwoitość ilościach.
2009/11/20 12:04:14
Gosiu, ta szarlotka jest naprawdę zaskakująco smaczna, biorąc pod uwagę dziwaczny sposób jej przygotowania. Jak patrzyłam na tą klejącą paćkę, to się zastanawiałam, czy właśnie nie marnuję kilograma jabłek...
Bryssko Dziękuję i polecam do kawy :) Majazteco Polecam ci ta szarlotkę, naprawdę warto. Majanko Dziękuję :) Karol.ino.l to zapraszam na szarlotkę :) |
|
Pozdrawiam :)