|
Blog > Komentarze do wpisu
Nalewka z malin czyli malinówka
Druga nalewka, którą przygotowaliśmu tego lata. Wczoraj zlaliśmy gotową nalewkę i muszę przyznać, że jest wspaniała, mocno malinowa i odpowiednio słodka. Od razu nastawiliśmy następną, tym razem z większej ilości malin :)
Składniki *: Przygotowanie: Po miesiącu nalewkę można przefiltrować, przy pomocy pieluchy tetrowej (Moniko - jeszcze jedno zastosowanie tetry:)) albo gazy - przy przelewaniu nalewki do butelek. Butelki zakręcamy i odstawiam jescze na minimum 2 tygodnie. Im dłużej nalewka poleży, tym jest lepsza - choć malinówce to pewnie nie grozi.
* Podane składniki można uzupełnić o 0,5 litra spirytusu. Ja nie dodaję, bo jak na nasze potrzeby taka nalewka będzie za "mocna". czwartek, 10 września 2009, efi
Komentarze
2009/09/10 10:53:28
Taka domowa nalewka z malin ,to jest coś :) Ten kolor mówi sam za siebie....
2009/09/10 11:15:33
jest przecudna, moja babcia robila w tym roku, ale jeszcze niegotowa, a takim razie jade do Ciebie na degustacje:P
2009/09/10 15:02:40
Majanko zapraszam na drugi koniec Polski :)
Ugotujmy tak mi się ten kolor spodobał, że zdjęcie specjalnie w ogrodzie poszłam robić, żeby go Wam pokazać :) Szarlotku naprawdę polecam... próbowałam już dodać do wieczornej herbatki.... Viridianko zapraszam :) 2009/09/11 06:52:31
Śliczny kolor !
Muszę koniecznie zrobić nalewkę - planuję właśnie malinową i marzy mi się jeszcze gruszkowa - mam nadzieję , że na moim bazarku znajdę jeszcze coś dobrego :) 2009/09/11 07:46:09
Nalewka zrobiona. Rano mieszałam i trochę polało mi się po palcach- PYCHOTKA!
2009/09/11 08:17:06
Abbra ja też myslę o gruszkówce, ale wczoraj na targu prawie nie byłogruszek, już nie mówiąc o odpowiednich do tego celu....
Kasia Jak szybko! Cieszę się, że już Ci smakuje. Zobaczysz co będzie za miesiąc... pozdrawiam serdecznie - muffingirl 2009/09/12 21:25:23
o to coś dla mnie, niedawno skończyłam malinówkę mojego szwagra z tamtego roku, była pyszna, ciekawe czy i w tym roku mi się coś dostanie.................... pozdrawiam serdecznie
2009/09/13 18:28:08
Piękne zdjęcie i zawartość kieliszka niezwykle kusząca. :) Ja z braku laku (czyli łatwego i taniego dostępu do swieżych malin) muszę się obejść sklepowa nalewka, a to juz niestety nie to samo, o nie... ;) Pozdrawiam serdecznie.
Agnieszka z Kuchni nad Atlantykiem 2009/09/14 10:58:09
Olcik Dziękuję i pozdrawiam :)
Bryssska Wróciłaś :) Zaraz do Ciebie zajrzę. Agnieszko Dziękuję, ja ma własne malinki więc produkcja jest ułatwiona, szkoda, ze nie mogę Ci przesłać wiaderka... Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
Gość: Pati, 82.177.28.254.bransat.pl
2011/09/01 20:29:46
mam pytanie czy coś się stanie jeśli nie przefiltruje malinek? bo tak ładnie wyglądają w słoju:)
2011/09/05 23:19:37
Witaj,
Nic się nie stanie. Malinki po wyjęciu tracą kolor-robią się buro-różowe, ale smak pozostaje zbliżony. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
Gość: krzysztof, aehn60.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/07 22:06:34
mam pytanie czy przechowywać butelki w pozycji stojącej czy leżącej nigdy nie robiłem nalewek i dopiero w tym roku zaczynam.pozdrawiam Krzysztof
2011/09/08 09:17:43
Witaj,
Ja przechowuję butelki w pozycji leżącej, a jedną porcję nalewki w karafce. Z jednej i drugiej smakuje równie dobrze. Pozdrawiam :) muffingirl
Gość: ruda990, apn-77-114-254-31.dynamic.gprs.plus.pl
2011/09/12 15:49:16
Ja wczoraj nastawiłam maliny z cukrem czy można dzisiaj zalać je spirytusem? bedzie miała taki sam smak jak w przepisie
2011/09/13 11:06:40
Witaj,
Można tak zrobić, oczywiście pod warunkiem, że zachowasz proporcje malin, cukru i alkoholu. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
Gość: kikki, acxi77.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/10/02 14:58:23
witam :)
mam pytanie - czy po zalaniu owoców z cukrem alkoholem trzeba słój trzymać w chłodnym, ciemnym miejscu - typu piwnica? czy można postawić np. na parapecie? bo są różne szkoły i przepisy, nie wiem co lepsze w przypadku malinówki :) pozdrawiam 2011/10/08 09:16:10
Witaj,
Nie ma potrzeby trzymania nalewki w piwnicy, ale powinna stać w miejscu zacienionym. Moje nalewki do czasu przefiltrowania stoją w kuchni w najbardziej cienistym miejscu. Dzięki temu pamiętam o nich :) Po przelaniu nalewki do butelek, przechowuję je w szafce z przetworami. Pozdrawiam - muffingirl
Gość: , 093105097010.pila.vectranet.pl
2011/10/17 21:02:10
Witam
Mam do was pytanko w sprawie malin. Żoncia kupiła 5 kg malin chciała zrobic na zime. Więc zrobiła tak jak robi się kompoty. Zalała woda w słoczki dodała cukier i zagotowała. Niestety gotowała za krótko i zaczeły niektóre garowac. Czy moge z tych co jeszcze nie garóją zrobic nalewke. Jeżeli tak to prosze o przepis i jak to zrobic. 2011/10/17 21:15:34
Witaj,
Niestety nalewkę można przygotować wyłącznie ze świeżych owoców. Pozdrawiam - muffingirl
Gość: , 093105097010.pila.vectranet.pl
2011/10/18 05:35:10
Dzięki bardzo za informacje. Kurcze a wino da rade zrobic.
Gość: Mila, 89-76-40-145.dynamic.chello.pl
2011/11/04 13:55:38
Ja właśnie przelałam swoją malinóweczkę do butelek, ale nie oparłam sie spróbowaniu i mogę stwierdzić że już jest pyszna i ten cudowny kolorek... nie mogę się doczekać aż będzie gotowa. Dziękuję za super przepis :D
Gość: , 77-252-154-20.ms-net.eu
2012/08/20 14:40:29
hej mam pytanie czy zamiast 1l wodki moze byc 0,5 spirytusu? trzeba rozcienczyc troche czy nie?
Gość: Piotr, eps233.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/08/26 11:16:06
Witam,
Czy dobrze rozumiem, że najpierw czekamy 1,5 miesiąca, później jeszcze miesiąc i dopiero filtrujemy, a potem rozlewamy do butelek i czekamy aż nalewka dojrzeje? Czy może filtrujemy po 4-6 tygodniach i wtedy filtrujemy? Pozdrawiam
Gość: , 95-178-11-188.belchatow.msk.pl
2012/08/27 15:29:00
Ja robiłem niedawno z tego przepisu - pycha :) tylko polecam dolać jednak do wódki tego spirolu, bo wyszła ciut za słaba, ale i tak znika w oczach :) A miałą być na jesienno-zimowe wieczory, teraz będzie na letnio-jesienne :) Pozdrawiam.
Gość: zygmar, bqk99.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/17 11:47:45
To wszystko nie tak.
NIE trzyma się malin w alkoholu dłużej, niż 2 tygodnie, bo będą gorzknieć. Potem odlać, maliny zasypać cukrem na 2 tygodnie. Połączyć oba nalewy. NIE cedzi się nalewki przez filtry, pieluchy itp., bo stracą aromat. Tylko klarowanie, tzn. kilka tygodni spokojne czekać, aż fuzzle opadną na dno słoja, potem ściągnąć wężykiem do butelek. Stąd jest m.in. powiedzenie im dłużej stoi, tym lepiej.
Gość: Mariano, afbq168.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/12 16:04:49
Zygmar chyba sam zgorzkniałeś, Nalewka według przepisu 1 klasa i wcale nie gorzka.
|
|
Trzeba będzie kiedyś zrobić ;) I wpaść do Ciebie też :)